Dawniej karnawał w Polsce był świętowany o wiele huczniej niż dziś. Czas ten upływał na wielkich ucztach, maskaradach i licznych zabawach. Zwyczaje karnawałowe w Europie są wielu z nas dobrze znane. Czy znamy jednak nasze, rodzime tradycje karnawałowe? Polskie obrzędy noworoczne były nie mniej ciekawe i barwne od innych! Zgodnie z kalendarzem karnawał rozpoczyna się w święto Trzech Króli i kończy tuż przed Wielkim Postem. W tym roku karnawał był wyjątkowo krótki, bo trwał do 13 lutego, a więc ostatki wypadały na feriach.
Karnawał, Zapusty czy Mięsopust?
Zabawy karnawałowe mają podobno swoje początki w starożytnych obrzędach zimowych ku czci bogów urodzaju. W średniowieczu w niemal całej Europie okres ten obchodzono z wielkim przepychem. Najhuczniej świętowana zaś w Wenecji i Rzymie. Nazwa „karnawał” pochodzi prawdopodobnie do słów „carna vale”, czyli „mięso żegnaj”. Dawniej wskazywała na to, by najeść się do syta, nacieszyć smakołykami, aby w okresie Wielkiego Postu spożywać bezmięsne potrawy. Karnawał w Polsce przyjął się szybko i od razu nabrał swoistego charakteru i rodzimego wyrazu. Dawniej zimy były długie, a życie w dworkach i na wsi bywało monotonne, dlatego zwyczaj bardzo przypadł do gustu naszym przodkom. Pierwsze wzmianki o polskim karnawale pochodzą z XVII wieku, choć tradycja była znana u nas wcześniej. Za czasów Sarmatów okres ten nazywany był „zapustami” lub „mięsopustem”.
Karnawał w Polsce: Dawne zabawy i obrzędy
Maskarady i zabawy pod chmurką
Mieszczanie i chłopi w okresie karnawału często organizowali barwne pochody i zabawy na świeżym powietrzu. Niekiedy zakładano maski, by każdy mógł się dobrze bawić, bez względu na pochodzenie oraz status społeczny. Często pod koniec karnawału odwiedzano pod przebraniem okoliczne domy i ze śpiewem na ustach proszono o drobne podarki oraz poczęstunek. „Maszkary zapustne”, czyli głośno hałasujący przebierańcy, mieli za zadanie obudzić wiosnę.
Kulig
Kulig był jedną z najpopularniejszych zabaw karnawałowych szlachty i magnaterii w dawnej Polsce. Za czasów Sarmatów przejażdżka saniami zaprzęgniętymi w konie mogła trwać nawet kilka dni z krótkimi przerwami na sen! Odwiedzano wtedy okoliczne dworki, w każdym jedząc i pijąc. Kulig zajeżdżał do posiadłości pod wieczór, w świetle pochodni i przy akompaniamencie muzyki. Kiedy wszyscy się rozgrzali, najedli, wytańczyli, ruszano w dalszą drogę.
Reduty
Reduty były balami maskowymi organizowanymi na wzór włoski. Na niektórych zbierano pieniądze na rzecz ubogich. Strój był dowolny, ale obowiązywały maski. Podczas zabaw tańczono, grano w karty, korzystano z drogiego bufetu, plotkowano.
Ostatki
Ostatnie dni karnawału świętowano najhuczniej. Zwyczajowo najgorętsza zabawa zaczynała się w Tłusty Czwartek, a kończyła we wtorek przed Środą Popielcową. Ostatki nazywano także „śledzikiem” lub „podkoziołkiem”. Jedną z tradycji były już wspomniane „maszkary zapustne”, które przywoływały wiosnę i odgrywały różne zabawne scenki. Wśród przebierańców byli najczęściej Turoń, Niedźwiedź, Diabeł, Baba oraz Dziad, czasem Cygan i Żyd. Po zakończeniu obrzędu rozpoczynała się huczna zabawa dla wszystkich. Podczas Ostatków tańce i obżarstwo trwały bez końca, gdyż chciano zaspokoić własne zachcianki przed surowym Wielkim Postem. Zajadano się tłustymi potrawami, gdyż twierdzono, że kto ich nie zje, temu nie będzie sprzyjać szczęście. Karnawał w Polsce w różnych regionach kończono obrzędami przejścia z okresu zabawy do okresu postu, np. we wtorek o północy posypywano podłogę popiołem lub do karczmy albo izby wbiegał chłop z rybim szkieletem zawieszonym na żerdzi. Oznaczało to, że rozpoczyna się Wielki Post i czas zacząć przygotowania do Wielkanocy.
Zabawa karnawałowa w naszej szkole
Zabawa karnawałowa w naszej szkole odbyła się 31 stycznia. Już od rana przemierzały szkolne korytarze korowody przedziwnych kolorowych postaci. To najmłodsi uczniowie zaczynali Bal Przebierańców. Jedną z atrakcji, oprócz naturalnie pizzy oraz słodkości przygotowanych przez rodziców, był wybór Królowej i Króla Balu. Jury postanowiło wskazać „parę królewską” w każdej klasie 0-3, tym samym pojawiła się ponad dwadzieścia koronowanych głów. Także spośród uczniów klas 4-5 wyłoniono Królową i Króla Balu, którymi zostali Magda z kl. 4b oraz Jasiek z kl. 5c – tu decydowały kreatywność oraz inwencja podczas zabawy karnawałowej. Najstarsi uczniowie zmierzyli się w konkursie tanecznym – po kilku dogrywkach w końcu udało się wyłonić zwycięzców – Miriam z kl. 8a oraz Szymon z kl. 7c.
Tekst: Aneta Korzeniowska
